Dzisiaj wyjątkowo druga notka tego samego dnia :) Dzisiaj było 14 wizyt. Dzięki że zaglądacie : >
Dziewczyny weszły do centrum handlowego. Zrobiły wieelkie zakupy. Poszły do kawiarenki. Usiadły przy stoliku. Zamówiły 2 gorące czekolady.
- Nie mogę się już doczekać. Ta kiecka jest odjazdowa nie . ?
Mówi zachwycona a zarazem podekscytowana Elena.
- Moja lepsza. Mam nadzieje że się spodobamy chłopakom .
Mówi Laura.
- Na pewno. Przecież jesteśmy piękne.
Przyszło zamówienie. Dziewczyny gadały gdy w pewnej chwili Lally ujrzała przystojnego faceta.
- Patrz jakie ciaho ;*
Mówi Lally. Elena obróciła się i zobaczyła Paula Lotmana idącego do stolika obok. Był to kolega ich sąsiada , lecz o tym nie widziały. Był on również sławny ale dziewczyny nie miały o tym pojęcia.
- Ide do niego. Życz mi powodzenia.
Laura poprawiła włosy i poszła siadając na wprost przystojniaka.
- Cześć. Jestem Laura , nowa w tym mieście.
Wyciągnęła dłoń w geście powitania.
- Cześć. Ja jestem Paul Lotman. Tylko prosze. Mam już dość fanek !!
Powiedział zmęczony. Laura była zdziwiona.
- Ale ja nie chce żadnych autografów. Nawet cię nie znam. Chciałam abyś mnie i moją siostre oprowadził po mieście.
Tłumaczy siostra Eleny
- No dobra ale muszę wypić kawę .
Mówi zmęczony.
- To ja pójdę do siostry.
Wstała i poszła do stolika siostry.
- Oprowadzi nas po mieście. Ale będzie fajnie.
Mówi Luuli
Elena spojrzała na zegarek. Była 16:12.
- Zwariowałaś ? Za 2 godziny mamy być w klubie !! Ja ide do klubu a ty rób co chcesz.
- Okej. Ja pójdę innym razem. On jest taki słodki.
Powiedziała Laura. Zrezygnowała z imprezy z przystojnym Grzesiem dla Paula który miał ją oprowadzić po mieście. Elena zapłaciła i poszła do domu. Lally zaś dosiadła się znowu do Paula.
- Jestem. Moja siostra idzie na imprezę. Też miałam iść ale wolę ten czas spędzić z tobą .
Uśmiechnęła się lecz towarzysz nie odwzajemnił tego. Dopił ostatni łyk kawy.
- Fajnie. Idziemy ?
- Tak. Gdzie najpierw idziemy ?
-A gdzie chcesz ? Może na rynek.
- Okej.
Poszli razem na rynek. Kupili kilka pamiątek. Lally nie żałowała swojej decyzji. Elena zaś bardzo dobrze się bawiła w towarzystkie Kosy i jego kumpli.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz