Po 2 godzinach treningu wszyscy usiedli na ławkę.
Zibi: Ale nas wykończyłaś.
L: Czasem trzeba.
Wszyscy pili wode i gadali z Laurą.
Alek i Igła: My musimy już iść.
Obydwaj poszli do szatni a potem do domu jak i wszyscy z klubu z wyjątkiem Grzsia i Laury.
G: My chyba też już pójdziemy.
L: No chyba. Zostaliśmy sami więc chodź do szatni.
Poszli do szatni rozmawiając. Przebrali się i wyszli z hali.
L: To za ten wycisk pójdziemy na pizze dobra ?
G: Z tobą chętnie.
Poszli oboje do pizzeri. Usiedli przy stoliku i zamówili pizze.
G: Nie zdążyłem się zapytać. Masz kogoś?
L: Nie właściwie nigdy nie miałam
Powiedziała z lekkim wstydem.
G: Ja też.
Laura uśmiechnęła się. Z Kosą wiele miała wspólnych tematów , podboał jej się ale z Paulem lepiej się czuła. Nie wiedziała kto jest jej jedynym. Paul czy Grzegorz.
Autorka. Sama nie wiem z kim będzie Laura. Może doradzicie ? + taka fotka

Hmm chyba z Paul'em .
OdpowiedzUsuń