piątek, 5 kwietnia 2013

O7 Post

Od autorki. Postanowiłam że nie będzie rozdziałów :) Będzie mi się wszystko mieszać i nie chce mi się bawić w rozdziały. Postanowiłam też że jeśli jakaś osoba mówi to bd np tak. L: Czyli Laura coś mówi itd.
L: - Laura Saccomani
E : - Elena Saccomani
G: - Grzegorz Kosok
M: - Martina
N: - Neslihan
P: - Paul Lotman
J: - Jochen Schops
Jeśli o kimś zapomniałam to piszcie :) Ciąg dalszy opowiadania.

Laura dobrze czuła się w towarzystwie Paula , lecz rozmowa z Grzegorze była wyjątkowa tak jak on sam. Nigdy nie miała jeszcze chłopaka , a teraz kiedy jest tu w Polsce ich pełno nie wie komu ma zufać. Przez całą droge śmiała , gadała z Paulem.
L: Masz dziewczynę?
P: Mam żonę.
L: Aha, a dzieci ?
P: Nie , nie mamy czasu jak i dla samych siebie. Ja praktycznie cały czas mam treningi , ona zajmuje się swoją pracą... Ale kiedy jesteśmy ze sobą zapominamy o wszystkich złościach i niepowodzeniach. Jest ona dla mnie bardzo ważna.
Paul otworzył się przed Laura choć był małomówny. Lalli wiedziała że bardzo mu na niej zależy więc straciła nadzieję że będą razem , chociaż nawet na chwilę nie pomyślała o spotkaniu z pierwszym poznanym mężczyzną w Polsce.
L: Zrobiło się późno. Ja już pójdę.
P: Okej. Ja też muszę wracać bo jutro mamy trening.
Pożegnali się ze sobą i każdy poszedł w swoją stronę. Laura wróciła do swojego pokoju. Wzięła prysznic i ubrała się w piżame. Położyła się do łóżka. Nie mogła zasnąć więc postanowiła zobaczyć czy siostra już wóciła. Była 00:09. Zapukała do drzwi. Po chwili otworzyła jej siostra jeszcze nie przebrana.
L: Hej. Nie mogę zasnąć.
E: Dobra wejdź ale nie mam już na nic sil.
L: Wiesz co , może coś przeczytam jutro ci wszystko opowiem.
E: Dobra idź już.
L: O 12 masz być u mnie
Powiedziała wychodząc. Poszła do swojego pokoju. Usiadła na łóżku i przegrywała fotki z aparatu na komputer, bo zrobiła ich kilka zwiedzając z Paulem. Zrobili sobie też dużo fotek razem. Wrzuciła to wszystko na fejsa i kilka na tweetera.Później poszła spać. Długo nie spała. O około godzinie 2:00 zasnęła. O 9 wstała. Wzięła prysznic i założyła (ubrania pod tą notką). Zjadła śniadanie , załatwiła się. Przeglądała internet. Do pokoju niezapowiedzianie zapukał jej sąsiad. Otworzyła drzwi a w progu stał Grzsiu z piękną różą.
G: Prosze , to dla ciebie.
L: Dziękuję. Piękna. Wejdź.
G: Ja tylko na chwilkę.
L: Napijesz się czegoś?
G: Nie dziękuję.
L: A nie macie dizsiaj treningu ?
Luuli wstawia różę do wazonu z wodą.
G: Właśnie za chwilę idę , ale chciałbym abyś zrobiła nam kilka fotek podczas treningu a wiem że ty się tym interesujesz. To dla fanek i ogólnie odświeżyć galerię na fejsie. To jak zgodzisz się?
Dziewczyna chwilę się zastanowiła.
L: Pewnie , tylko umuwiłam się z siostrą ale przełoże to.
G: Dobra dzięki i sroki że cię wcześniej nie powiadomiłem.
L: Nie no w porządku. To ja pójdę do siostry , wezme kilka rzeczy i spotkamy się u ciebie dobra ?
G: Okej. To do zobaczenia
Uśmiechnął się i wrócił do swojego pokoju. Laura zapukała do pokoju siostry. Po chwili Elena stała w drzwiach.
E: Co? Już 12?
L: Nie na szczeście możesz się jeszcze wyspać i wyleczyć kaca
Śmieje się.
L: Ja ide na trening z chłopakami i jutro pogadamy bo dzisiaj wiedze że się nie dogadamy.
Zaśmiała się.
_____________________________ cdn.

Podoba się ?

Tak ubrała się Laura. Wiem że to niepotrzebne ale to tak z nudów

Don't copy

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz